La mancia, napiwek we Włoszech

1 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 1 1 Flares ×
Napiwek we Włoszech – podobnie jak w Polsce, nie jest obowiązkowy, ale z drugiej strony to taki niepisany zwyczaj i wynosi około 10-15% wysokości rachunku.
Artykuł został przeniesiony do lowej lokalizacji bloga, tu: La mancia. Napiwek we Włoszech
The following two tabs change content below.

italiapozaszlakiem

Z wykształcenia biolog morza, z doświadczenia project manager od zadań specjalnych i team leader zespołów niemożliwych. W wolnym czasie uprawia podróże żeglarsko - enokulinarne do Włoch, które są lekiem na całe zło. Prywatnie żona oraz mama Tymona & Toli.

  2 comments for “La mancia, napiwek we Włoszech

  1. 27 czerwca 2016 o 10:00

    Mój totalny problem, jeśli chodzi o Włochy :P. Nie umiem dawać napiwków, zawsze wydaje mi się, że się ośmieszam, bo jest za duży, za mały i w ogóle coś robię nie tak :P :)))

    • italiapozaszlakiem
      27 czerwca 2016 o 10:09

      Nigdy nie jest za duży, ani za mały, dajesz tyle ile uważasz za słuszne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *