Prosecco, dlaczego można się w nim zakochać

19 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 19 19 Flares ×
Czy można się zakochać w Prosecco? A czy można się w nim nie zakochać? Traktujmy tą miłość z przymrużeniem oka, ale mam nadzieję, że docenicie Prosecco przy pierwszej nadarzającej się okazji.
 
To zacznijmy od poważnych spraw, jakimi są badania naukowe. Otóż naukowcy dowiedli, że lekki gaz w winie wprowadza pijącego w stan euforyczny. My to wiemy i bez poważnych badań:), ale cieszę się, że to potwierdzają. A Prosecco to nic innego, jak właśnie wino musujące
 
 
Wyrazy frizzante” lub „spumante” na etykietach win musujących oznaczają intensywność musowania w procesie produkcji.
 
Prosecco
Ale po kolei
 
To włoskie wino pochodzi z regionu Veneto na północnym wschodzie Włoch i jest najtańszym wśród dobrych win musujących! Jeszcze raz pozwolę sobie podkreślić wyraz „dobrych”. Jest lekkie, odświeżające, cudownie owocowe i po prostu świetne. 
 
Prosecco występuje w wersji „brut” i „extra-dry”, czyli wytrawne i ćwierćsłodkie. Extra-dry jest najbardziej klasycznym Prosecco, czyli ani wytrawnym, ani deserowym, lecz za to mocno owocowym winem z wyraźną, ale niedominującą nutą słodyczy.

 

W przypadku win musujących – „extra-dry” nie oznacza wina „bardzo wytrawnego”, wręcz przeciwnie – oznacza wino z cukrem.

 

Prosecco ma delikatny owocowy smak: gruszka, jabłko, trochę cytrusów, czasami pojawiają się nuty kwiatowe, czy smak owocowego cukierka i galaretki. 
 
Wersja Brut jest mocno wytrawna, z lekką goryczką, a Extra-dry smakuje w połowie drogi między winem półwytrawnym, a półsłodkim, jak świeże owoce.
 
 
Metoda na bąbelki
 
Bąbelki w Prosecco są naturalne, tzn. pochodzą z fermentacji samego wina. W odróżnieniu od szampana i innych win produkowanych metodą szampańską (tzw. klasyczną), Prosecco nie przechodzi fermentacji w butelce, tylko w dużych, hermetycznie zamkniętych zbiornikach, dzięki czemu gaz się nie ulatnia. Dopiero później jest przelewane pod ciśnieniem do butelek. Jest to tzw. „metoda Charmata” lub „metoda Prosecco”. 
 
Ta infografika autorstwa Wine Folly ładnie prezentuje różnicę pomiędzy Szampanem a Prosecco.

 

szampan vs prosecco
Prosecco powstaje ze szczepu Prosecco, zwanego również Glera. Obecnie Prosecco jest zastrzeżoną nazwą *apelacji kontrolowanego pochodzenia. 
 
*we Włoszech wina na etykiecie zawierają oznaczenie DOC lub DOCG. Więcej na ten temat możecie przeczytać tu: Klasyfikacja win włoskich.
 
 

I z czym te fantastyczne bąbelki pić? 

 
Na aperitif, lub z domieszką soku ze świeżych owoców, jak w klasycznym weneckim koktajlu Bellini, który składa się – prócz Prosecco oczywiście – z soku z białych brzoskwini oraz soku z malin lub wiśni. Koktajl ten, zgodnie z tradycją pije się w klasycznym kieliszku do martini lub szampana. Jeśli interesuje Was przepis na Bellini możecie zerknąć tu: Przepis na Bellini.
 
koktail Bellini

 

Prosecco brut
Prosecco Brut
używamy tak samo, jak innych win musujących: do ostryg, owoców morza, sushi, czy białych ryb – nawet tych z Bałtyku. 

 

 

 

Prosecco dry
Prosecco Extra-dry
świetnie pasuje do szynki parmeńskiej z melonem, truskawek i innych owoców, czy galaretek, ale doskonale smakuje solo. 
 

Chłodzimy!

Zawsze pamiętajmy o schłodzeniu Prosecco przed podaniem! Idealna temperatura to 6–8 stopni Celsjusza. Ta reguła dotyczy zresztą wszystkich win białych oraz różowych. 
 

Koszt

 
Ile kosztuje Prosecco? W Polsce ceny wahają się od ok. 20 do 25 zł  w marketach, w sklepach winiarskich 35-50 (tą wersję zakupu polecam najbardziej) i w górę.

 

Pozdrawiam,
Magda

 

The following two tabs change content below.

italiapozaszlakiem

Z wykształcenia biolog morza, z doświadczenia project manager od zadań specjalnych i team leader zespołów niemożliwych. W wolnym czasie uprawia podróże żeglarsko - enokulinarne do Włoch, które są lekiem na całe zło. Prywatnie żona oraz mama Tymona & Toli.

  8 comments for “Prosecco, dlaczego można się w nim zakochać

  1. 30 kwietnia 2016 o 14:46

    Prosecco lubię ale moją pierwszą miłością jest rose vine :)
    aczkolwiek ten na ten koktail bellini bym się skusiła
    Pozdrawiam x

    • italiapozaszlakiem
      2 maja 2016 o 10:37

      Ja też :))). Ale zostawię to sobie na kolejną wizytę we Włoszech :).

  2. 3 lipca 2015 o 13:56

    Oj naszla mnie ochota na taki koktail Bellini w ten upalny piatek :)

    • italiapozaszlakiem
      6 lipca 2015 o 08:43

      Piątek toż to weekendu początek:). Można sobie pozwolić na ciut więcej.

  3. 3 lipca 2015 o 11:21

    Całkiem miły wpis na obecne upały :) Na poważnie, bardzo lubię Prosecco. Jest dość smaczne, orzeźwia i co najważniejsze nie jest sztucznie gazowane (jak większość win musujących) tylko naturalnie, o czym wspominasz. Dlatego też jeżeli mam wybór kupić jakieś wino musujące, a Prosecco, to wolę zdecydowanie te drugie. Poza tym i cena jest przecież atrakcyjna. Najlepiej smakuje schłodzone, o tak ! :)

    • italiapozaszlakiem
      3 lipca 2015 o 12:42

      Schłodzone obowiązkowe:)). I bosko smakuje czy to samo czy z dodatkami:)). Uwielbiam pod każdą postacią.

  4. 3 lipca 2015 o 09:49

    Processo to jedyny alkohol który kupujemy z chłopakiem na butelki i wypijamy na specjalne okazje :) Teraz wiem o nim trochę więcej :D

    • italiapozaszlakiem
      3 lipca 2015 o 12:43

      No tego to jeszcze nie słyszałam:)). Ale w zasadzie dlaczego nie? Uściski!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *