10 rzeczy, o których musisz wiedzieć jadąc do Rzymu

29 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 29 29 Flares ×
Być może planujesz wycieczkę do Rzymu dlatego przygotowałam kilka wskazówek dla wyjeżdżając do Wiecznego Miasta.  Oto 10 rzeczy, o których powinieneś albo właściwie musisz wiedzieć jadąc do Rzymu.
 
1. Jak dojechać z lotniska do centrum
Zaplanuj to jeszcze w kraju, abyś nie biegał rozgorączkowany po lotnisku. Masz do wyboru autobus, pociąg, taxi. Każda z tych ofert różni się nie tylko ceną, ale i … widokami po drodze. 
 
Autokar Jest tani i pozwala na podziwianie widoków i zabytków. Cena biletu z lotniska do centrum miasta wynosi z Fiumicino 6 Euro w jedną stronę, a z Ciampino 4 Euro. Sugeruje kupować bilety jeszcze w domu, przez internet, ponieważ na miejscu bilety bywają droższe o 1-2 euro. Podróż z lotniska do stacji Termini trwa około godziny. Autokar firmy TerraVision odjeżdża z Via Marsala, a przyjeżdża na Via Giolitti. Zapamiętajcie, bo łatwo się można pomylić. Na lotnisku jest kilka firm przewozowych, ja zwykle jadę Terravision.
Pociąg  Pociąg Leonardo da Vinci z lotniska Fiumicino do stacji kolejowej Termini (na Termini można przesiąść się na autobusy oraz obie linie metra, A i B) odjeżdża co 30 minut, a podróż trwa 31 minut. Bilet w jedną stronę kosztuje 14 euro. Pociąg jeździ nawet wówczas, gdy włoska kolej strajkuje.
Taksówka Comune di Roma  Z lotniska Fiumicino lub Ciampino do centrum Rzymu (w obrębie tzw. Mura Aureliane) kosztuje odpowiednio 48 i 30 euro, lecz ceny te mogły ulec zmianie. Na stronie Comune di Roma są ceny z roku 2012. Podróż trwa około godziny. Taksówki Comune di Roma zapewniają stałe ceny.
Taksówki prywatne Sugeruję sprawdzenie np. MudiCarTransfer, chwalą się ofertą 40 Euro za przejazd z obu lotnisk.
Polecam Wam szczególnie autokary.

2. Karta turystyczna Roma Pass i Roma Pass 48 hours

Pakiet karty zawiera:

  • nieodpłatny wstęp do dwóch pierwszych zwiedzanych muzeów państwowych w Rzymie (Koloseum, Forum i Palatyn są traktowane jako jedno muzeum),
  • zniżki do wszystkich kolejnych muzeów państwowych w Rzymie,
  • darmowy wstęp do niektórych obiektów wymienionych w informatorze,
  • zniżki na niektóre wystawy i spektakle w Rzymie,
  • dostęp do środków transportu ATAC (autobusy, tramwaje, trolejbusy, metro A i B, linie metra metra naziemnego Roma-Pantano, Roma-Lido, Roma-Viterbo w obrębie miasta Rzym).

Razem z kartą otrzymamy:

  • informator z listą obiektów,
  • turystyczną mapę miasta,
  • schemat linii metra,
  • mini przewodnik,
  • kartę z kodem na pobranie aplikacji internetowej Roma Pass.

 

Roma Pass – koszt 36 Euro (cena w 2015 r.)
Roma Pass 48 hours – koszt 28 Euro (cena w 2015 r.)
Karta jest imienna i ważna trzy (lub 2 w przypadku Roma Pass 48 h) dni kalendarzowe łącznie z dniem pierwszego użycia (traci ważność trzeciego dnia o godz. 24.00). Można ją kupić muzeach i w Punktach Informacji Turystycznej (PIT) także na lotnisku i na głównym dworcu kolejowym Termini:
  • PIT Fiumicino, Aeroporto Leonardo Da Vinci – Arrivi Internazionali Terminal C (czynny: 9.00 – 18.30)
  • PIT Termini, stacja Termini – Via Giovanni Giolitti, 34 (czynny: 8.00 – 20.00)
TUTAJ jest lista miejsc, gdzie można kupić kartę Roma PASS.
TUTAJ szczegółowy wykaz, co obejmują karty.
W Koloseum i Musei Capitolini dla posiadaczy karty Roma Pass jest wstęp priorytetowy, bez kolejki (jest oddzielna bramka).
Roma Pass
Czego karta nie obejmuje? Transportu kolejowego Trenitalia oraz autobusów Atral/Cotral – np. nie można na tę kartę podróżować pociągami linii FR 1-2-3-4-5, nie można dojechać do lotniska Fiumicino i Ciampino.2. Muzea Watykańskie oraz inne niepaństwowe miejsca turystyczne są wyłączone z udogodnień karty ROMA PASS.
Bardzo polecam zakup tej karty.

3. Samochodem czy pieszo?
Samochód w Rzymie to tylko problem – okropne korki, mało miejsc postojowych, drogie parkingi, upały (jeździsz ciągle z klimatyzacją), ciągle ktoś trąbi, no i wszędzie skutery. A jeśli zaparkujesz nieprawidłowo (na wzór miejscowych), od razu odholują Ci samochód. 
 
Ponadto centrum historyczne Rzymu i tak ma strefy ograniczonego ruchu dla samochodów osobowych ZTL. Wjazd do tych stref w godzinach ich funkcjonowania wymaga posiadania specjalnego pozwolenia wydawanego przez zarząd miasta, które są nie do zdobycia dla turystów.
 
I tylko dodam, że w Rzymie mieszka 3 mln mieszkańców i każdy ma samochód! 
Rzym zwiedza się najlepiej pieszo. Korzystaj z komunikacji miejskiej (najlepiej metro i autobusy). Wszędzie dojedziesz bez problemu, a przy początkowych stacjach metra są duże parkingi, gdzie można zostawić samochód właśnie po to, aby przesiąść się na komunikację miejską. Jeśli chcesz mieć koniecznie pojazd – wypożycz skuter. Dobra zabawa gwarantowana, ale bądź uważny, by jazda nie zmieniła się w koszmar.

4. Jesteś obcokrajowcem
 
Miejscowe złodziejaszki wyczują Cię na kilometr, dlatego jeśli możesz zachowaj zawsze czujność i daleko idącą ostrożność. Jak? Rozdziel karty kredytowe i dokumenty od gotówki. Jeśli możesz – rozdziel także gotówkę na kilka części i schowaj w różnych kieszeniach, torbach itp. Jeśli coś Ci skradną, stracisz tylko część. Myśl niestandardowo, to potencjalnemu złodziejowi utrudnisz sprawę.
 
Straniero – obcokrajowiec
 
5. Plan na każdy dzień zwiedzania
Rzym to bardzo głośne miasto i może się okazać, że upał + hałas + zmęczenie spowoduje, że macie go dość już po pierwszym dniu. Po co więc dodawać sobie frustracji brakiem dobrej organizacji i nie posiadaniem planu miasta?
 
To ważne! Jeśli najpierw opracujecie plan i zorientujecie się, gdzie i jak dojechać, a następnie jak dojść do zaplanowanych miejsc, Rzym będzie dla Was najwspanialszym miastem na świecie! Jeśli potrzebujesz gotowca, proszę bardzo – oto doskonały plan zwiedzania Rzymu w 4 dni.

Rome ilustrated map

I tak w kilka dni nie zwiedzicie wszystkiego, dlatego skupcie się na najważniejszych miejscach, które chcecie zwiedzić, aby wycieczka była dla Was naprawdę udana.
 
6. Kolejki i (nie)odpowiedni strój 
Możesz czasem całkiem długo postać w kolejce do niektórzych obiektów lub muzeów, nie bądź zatem zdziwiony, że musisz swoje odczekać, aby wejść do Koloseum, Muzeów Watykańskich, czy Bazyliki św. Piotra. I przy okazji Bazyliki św. Piotra – pamiętaj, że nie wejdziesz tam z odkrytymi ramionami i w krótkich spodenkach. Musisz mieć coś do zarzucenia na siebie. Do Bazyliki nie wejdziesz także z wózkiem dziecięcym. Ponadto nie jest dobrym zwyczajem wchodzenie do świątyń w czasie trwania mszy świętych. Jest to niemile widziane, można zostać poproszonym o wyjście (wyraz „poproszonym” traktujcie w cudzysłowie, reakcje miejscowych są różne).
 
7. Obrączka na lewej ręce
Dziwne? Jeśli chcesz mieć spokój od nader uprzejmych Włochów, dość szybko proponujących nawet małżeństwo, nałóż obrączkę na lewą rękę, jak noszą Włosi. Nawet ja, której daleko do Marlyn Monroe bardzo żałowałam pewnego razu, że z powodu nieco spuchniętych palców po podróży nie mogłam wcisnąć obrączki na palec. Pierwszy raz chciałam uciekać z Włoch!
 
8. Wygodne buty
Rzecz niezwykle ważna, sprawdzone i wygodne buty to najlepszy sposób, aby Rome by foot nie stał się koszmarem. Tylko pamiętaj o jednym, niech będą wygodne, choć mogą być i piękne, w końcu to Włochy. Czeka Cię sporo chodzenia po bruku, pod górę, na dół, piach i co tam się jeszcze znajdzie. Do zdjęć możesz zmienić buty:).

 

 
9. Butelka wody mineralnej

Nigdy o niej nie zapomnij i miej zawsze przy sobie! Od czerwca upały są nieznośne, a Ty będziesz całymi dniami na nogach. I nie wyrzucaj butelki, jeśli zobaczysz ludzi pijących wodę z fontanny lub nabierających z niej wodę do butelki musisz wiedzieć, że woda jest do dzisiaj dostarczana akweduktami do miasta, w tym do fontann, które w tym przypadku nie funkcjonują w obiegu zamkniętym. Acqua potabile oznacza woda zdatna do picia. I jest pyszna!

Acqua potabile - woda zdatna do picia

 

10. Jedz jak Rzymianin!
Jak dobrze zacząć dzień we Włoszech? Oczywiście od porządnego espresso, biscotti, cornetto lub tost z nutellą. Przy okazji pamiętajcie, że do kawy kupionej przy barze nie jest liczone coperto, a jeśli usiądziecie przy stoliku - będzie dodane. Ale już pisałam na temat włoskich śniadań:). Przyda Ci się także wiedza, co to jest la mancia.

 

Coperto - nakrycie (stołu)
La mancia – napiwek

 

Cucina romana, czyli rzymska kuchnia. Jeśli masz siłę – szukaj knajpy, gdzie jedzą miejscowi lub po prostu – gdzie jest więcej miejscowych niż turystów. I próbuj lokalnych potraw, jak… (teraz uwaga) cielęce jelita czy cielęcy ogon! Brzmi fatalnie, ale to jest … pyszne! Zamawiajcie zatem coś takiego:

 
  • rigatoni con la pajata
  • rigatoni con sugo di coda alla vaccinara
  • pajata alla cacciatora
  • coda alla vaccinara

 

Przydatne słówka:
Pajata - rozgotowane cielęce jelita
Coda - ogon
Rigatoni - rodzaj makaronu
Przy okazji pobytu w restauracji jeszcze to może być przydatne:
Aperitivo - aperitif na „pobudzenie apetytu”, jak Campari, Cinzano, czy Vermouth
Antipasto - przed głównym posiłkiem zimne lub ciepłe przekąski
Primo (primi piatti) - to pierwsze danie, zazwyczaj na ciepło makaron, risotto, polenta lub zupa
Secondo - czyli drugie, główne danie, np.  ryba lub mięso
Contorno - przystawka, dodatek do dania głównego na osobnym talerzu, np. surówka, gotowane warzywa
Formaggio e frutta - ser i owoce, pierwszy deser. Sery mogą się pojawić także jako antipasto, czy contorno
Dolce - to oczywiście deser
Caffè - czyli kawa
Digestivo - to coś mocniejszego „na trawienie”, jak likiery np. grappa, amaro, limoncello

 

 

I na koniec nie zapomnij o gelato!

To obowiązkowy punkt każdego pobytu we Włoszech. A lody mają wspaniałe, często o absolutnie zaskakujących smakach, jak rucoli, kurczaka, a nawet cebuli, ale prym wiodą klasyczne smaki. Każdy coś dla siebie znajdzie. A jeśli chcecie zaszaleć, lody możecie zamówić z bitą śmietaną. Proście wówczas o gelato con panna:).
Gelato – lody

Gelato con panna - lody z bitą śmietaną

 

Mam nadzieję, że coś z tego Wam się przyda:). Zawsze przed wyjazdem weryfikujcie ceny pod wskazanymi linkami, z każdym rokiem, sezonem mogą być inne!

 

Pozdrawiam,
Magda

Źródła ilustracji: ilustracja tytułowa, plan Rzymu
The following two tabs change content below.

italiapozaszlakiem

Z wykształcenia biolog morza, z doświadczenia project manager od zadań specjalnych i team leader zespołów niemożliwych. W wolnym czasie uprawia podróże żeglarsko - enokulinarne do Włoch, które są lekiem na całe zło. Prywatnie żona oraz mama Tymona & Toli.

  38 comments for “10 rzeczy, o których musisz wiedzieć jadąc do Rzymu

  1. ~Natalia
    31 maja 2017 o 22:32

    Proszę o podpowiedź. Które muzea poleca Pani jako dwa pierwsze wejścia z Roma Pass?

  2. ~Ania
    29 maja 2017 o 10:11

    Cześć, chciałam skorzystać z Twojego planu zwiedzania na 4 dni, ale niestety link nie działa… :(

    • ~Natalia
      5 czerwca 2017 o 18:15

      Znalazłam ten plan na innym forum. Proszę wpisać w google Rzym w 4 dni wg Borysa.

  3. ~Kasia
    2 listopada 2016 o 17:51

    Planujemy wyjazd do Rzymu w styczniu na 4 dni, dwie trzy osoby dorosłe i dziecko 6l. czy to dobry czas na zwiedzanie , zastanawiamy się czy dziecko da radę na takie tempo zwiedzania, czy jest sens zabierać takie dziecko na taką wyprawę, no i druga sprawa gdzie i jaki hotel najkorzystniej wynająć, centrum, czy obrzeża? :)

    • italiapozaszlakiem
      3 listopada 2016 o 12:15

      Kasiu, styczeń to dobry miesiąc z punktu widzenie mniejszej ilości turystów, niższych cen. Aura – zwykle nieco przejmująca wilgoć, ale jeśli trafi się słoneczny dzień, może być niemalże nieodczuwalne. Dziecko – zawsze można wziąć hulajnogę, będzie mu łatwiej. Rzym to sporo chodzenia, więc polecam przede wszystkim wygodne bury na grubej podeszwie. Co do noclegów, Rzym to wielkie miasto, dojazdy mogą Was nieco zmęczyć, ale jeśli pozostaniecie w strefie dostępności, np. metra, dojazd nie powinien sprawiać kłopotu. Osobiście sugeruję wybrać coś bliżej centrum lub, np. w dzielnicy Trastevere (Zatybrze).

  4. ~Magda
    11 października 2016 o 15:57

    A jakiej pogody mogę się spodziewać w listopadzie??? I jaką odzież najlepiej zabrać?

    • italiapozaszlakiem
      12 października 2016 o 11:07

      Jak u nas + więcej słońca, więc i stopni kilka więcej w czasie dnia na termometrze.

  5. ~gosiak1983
    7 października 2016 o 10:37

    Co zabrać na wyjazd w październiku, chodzi o odzież?

    • italiapozaszlakiem
      7 października 2016 o 10:53

      Zwykle jest znacznie cieplej niż w Polsce, jednak warto wziąć kurtkę, wieczory bywają chłodne.

  6. ~Olka
    22 sierpnia 2016 o 14:22

    Witam,
    Dziękuję za przydatne informacje.
    Mam jednak pytanie dotyczące biletów ulgowych. Czy przysługują one osobom poniżej 25 r. ż czy włącznie z 25?

  7. ~Martyna
    27 czerwca 2016 o 19:43

    Bardzo fajne porady! Teraz lecę z Bydgoszczy do Rzymu i muszę przyznać, że już się nie mogę doczekać! bardzo fajnie, że zrobili takie połaczenie – super cena, fajna szybka obsługa i co najważniejsze bezproblemowo przebiega cała odprawa! Oby tylko urlop we Włoszech należał do udanych!

    • italiapozaszlakiem
      27 czerwca 2016 o 22:14

      Udanej podróży !!!

  8. ~Bjetris
    8 czerwca 2016 o 15:45

    Jak zwykle, bardzo w punkt porady. Dziękujemy za kawał dobrej roboty :-)

    • italiapozaszlakiem
      9 czerwca 2016 o 09:31

      Dziękuję! Dla takich komentarzy warto się wysilać.

  9. ~addictedtoU
    1 czerwca 2016 o 13:45

    ooo, własnie tego szukalam;) lece do Rzymu z Bydgoszczy (w końcu utworzyli bezposrednie polaczenie! myslalam, ze bilety beda kosztowaly fortune, a kosztuja od 189zl), wiec trzeba korzystac i leciec! bede ladowac we Fiumicino i wlasnie sie zastanawialam czym najlepiej bedzie dojechac. po tym wpisie chyba zdecyduje sie na autokar, bo wygodnie no i 6 euro to nie majatek:) dzieki!

    • italiapozaszlakiem
      1 czerwca 2016 o 19:49

      Udanej podróży!!!

  10. ~Mira
    4 kwietnia 2016 o 19:25

    Nie lubię upały, może Pani podpowie kiedy wtedy pojechac do Rzimu. Porady świetne!

    • italiapozaszlakiem
      4 kwietnia 2016 o 22:29

      Mira, Rzym jest najlepszy jesienią – szczególnie polecam październik.

  11. ~anka
    3 lutego 2016 o 12:00

    witam, czy do koloseum, forum romanum i palatyn wejde z wózkiem dzicięcym ? czy będę musiała go zostawić przed ?

    • italiapozaszlakiem
      3 lutego 2016 o 22:41

      Nie powinno być żadnych problemów:).

    • ~loi
      31 grudnia 2016 o 19:56

      Lepiej dziecko zostawić! Ani ono nie użyje ani wy. Mit że trzeba je wszędzie ciągnąć (i to w wózku) jest chory. Spędzicie syper weekend a wasza pociecha będzie szczęśliwa u dziadków.

  12. ~Marta
    19 kwietnia 2015 o 15:07

    W Rzymie już byłam i mogę potwierdzić- rady w 100% pożyteczne, prawdziwe i mega przydatne!!!

  13. 17 kwietnia 2015 o 23:29

    A ja właśnie jestem na etapie planowania corocznego wypadu do Włoch. W Rzymie trzeci raz, zostanę na chwilę, ale potem uciekam do Montepulciano świętować własne, okrągłe urodziny! :)

    • italiapozaszlakiem
      19 kwietnia 2015 o 12:29

      Marcin, ja swoje okrągłe urodziny obchodziłam w zeszłym roku też we Włoszech, na Lipari:))).

  14. 17 kwietnia 2015 o 10:12

    Ha, nie wiedzialam ze Wlosi nosza obraczke na lewej rece! I zgadzam sie z poprzednim komentarzem ze buty musza byc specjalne do zwiedzania Rzymu :)

    • italiapozaszlakiem
      17 kwietnia 2015 o 20:02

      Czyli większość ubiera byty sportowe:).

  15. 17 kwietnia 2015 o 09:51

    Ciekawe i bardzo przydatne porady. Wybierając się na wycieczkę do Włoch na pewno znowu tu zajrzę:)

  16. 17 kwietnia 2015 o 09:14

    Garść bardzo przydatnych rad! Przed wyjazdem do Rzymu warto sobie taką listę wydrukować i zabrać ze sobą :) Przynajmniej mnie ciężko byłoby zapamiętać wszystko na raz, zwłaszcza słówka, a do takiej listy zawsze można sięgnąć ponownie i nie dać się zaskoczyć tylko miło spędzić czas :)

    • italiapozaszlakiem
      17 kwietnia 2015 o 09:19

      Każde duże europejskie miasto ma swoją specyfikę, ale całe szczęście można sobie ciut pomóc. Jak będę jechać do Sevilli to poszukam informacji u Ciebie.

  17. 16 kwietnia 2015 o 15:46

    Świetny post! Bardzo dużo użytecznych informacji :) Na pewno do niego wrócę przed wyjazdem do Rzymu (a planuję taki na najbliższy czas) :)

    • italiapozaszlakiem
      17 kwietnia 2015 o 09:18

      Sama lubię takie porady czytać gdy gdzieś jadę, a Rzym niezmiernie cieszy się popularnością. Dziękuję i czekam na Twoje rzymskie opowieści:).

  18. 16 kwietnia 2015 o 10:13

    A ja była kilka razy w centrum Rzymu samochodem i byłam aż zaskoczona jak mało mnie zakorkowało. Największe traumy przeżywa się natomiast na zjazdach z obwodnicy i drogach dojazdowych z obwodnic. Nie chcę nawet myśleć się tam dzieje w okresie wakacji… Choć z drugiej strony w sierpniu i tak rzymianie się ewakuują z miasta.

    Ale co tu dużo mówić – wygodne buty i miły spacer jest o wiele przyjemniejszy, A w Rzymie jest tyle parków i zakątków, że po drodze można usiąść w cieniu, odpocząć i ruszać dalej :).

    • italiapozaszlakiem
      16 kwietnia 2015 o 10:32

      Oj, ile ja się swego czasu nastałam w korkach na obwodnicy Rzymu. Bez klimatyzacji, w lipcu, upał okrutny, nie polecam, ale czasami nie ma wyjścia. Najprzyjemniej wspominam jazdę samochodem po Rzymie w nocy:). Roma di notte to świetny sposób na poznawanie miasta. Zgadzam się całkowicie, że ilość parków i wszelakich skwerków jest tak bogata, że jest gdzie odpoczywać w czasie spacerów po Rzymie. I jeszcze fajnie, gdy mamy ze sobą jakiegoś lokalnego przewodnika, warto wziąć pod rozwagę.

  19. 15 kwietnia 2015 o 15:45

    Bardzo fajne porady, postaram sie o nich pamietac, gdy bede wybierac sie do Rzymu, ktory jest na mojej liscie miast do odwiedzenia juz od bardzo dawna, ale caly czas jakos sie nie sklada ;) Ale mysle, ze moze w tym roku na jesieni, albo w przyszlym uda mi sie w koncu tam poleciec ;)

  20. 1 kwietnia 2015 o 16:25

    Z tymi butami w Rzymie to tylko dodam, żeby do zwiedzania wybierać te wygodne, ładne i z GRUBYMI podeszwami. To ostatnie jest konieczne, żeby stopy przeżyły kilometry na nierównym bruku :)

    • italiapozaszlakiem
      2 kwietnia 2015 o 09:09

      Tak, grube podeszły są istotnie szalenie ważne. Bruk daje popalić naszym stopom. Dziękuję!

    • 15 kwietnia 2015 o 15:46

      O, to calkiem jak w Lizbonie :)

    • italiapozaszlakiem
      17 kwietnia 2015 o 09:20

      Dokładnie! W Lizbonie też jest chociażby karta jak Roma Pass.

Odpowiedz na „~ankaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *