Italia turystycznie. Śpieszmy się zobaczyć Wenecję zanim … zatonie

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 0 Flares ×
Wenecja tonie. Choć ten proces jest powolny, miasto regularnie się zanurza. Wydaje się niemal pewne, że pod koniec XXI wieku Wenecja znajdzie się pół metra pod wodą.

Źródło Plac św. Marka w czasie powodzi w 2009 roku

Już teraz 4 lub 5 razy do roku wysoka fala wdziera się na plac św. Marka, a zjawisko to będzie się nasilać. 1.12.2008. Wenecja doświadczyła najgorszej od 22 lat powodzi, gdy woda w mieście sięgnęła ponad 1,50 metra głębokości, zanim zaczęła opadać. 

Źródło Powódź z 2008 roku
Źródło Powódź z 2008 roku

Mieszkańcy niektórych dzielnic, aby pokonać nabrzeża pieszo, muszą korzystać ze specjalnych, drewnianych podwyższeń.

Źródło Kładki do poruszania się po mieście

Skąd wiadomo, że Wenecja tonie?

Subsydencja, czyli naturalne zjawisko zapadania się Wenecji znana jest już od dawna i wynika z budowy tektonicznej rejonu, wsuwania się płyty adriatyckiej, na której leży Wenecja, pod Apeniny. Pomiary tempa subsydencji prowadzono już w 1872 roku. Wcześniejsze wyobrażenia o zapadaniu się miasta dają obrazy Canaletta, który drobiazgowo przedstawiał architekturę Wenecji. Na ścianach malowanych przez niego domów udało się określić poziom najwyższych pływów i na tej podstawie wyliczono, że od 1727 roku Wenecja zapadła się o 60 cm.

Źródło Canale Grande i kościół Santa Maria della Salute, obrazy Canaletto pomogły naukowcom oszacować poziom zapadnięcia się Wenecji od XVIII wieku

Ostatnia dekada badań wykorzystywała inne obrazy do analizy. Tym razem dane pomiarowe pochodzą z obserwacji GPS oraz radarów na orbicie Ziemi, a wyniki są nieubłagane, Wenecja tonie w rekordowo szybkim tempie
Źródło Satelitarna mapa zapadania się Wenecji

Miasto osiada w tempie 2 mm rocznie i przechyla się na wschód. Spowodowane jest to podnoszeniem się poziomu Adriatyku i stopniowym zapadaniem się budynków pod własnym ciężarem w grząskim gruncieWydaje się, że to niedużo, raptem 2 mm rocznie, ale wiedząc, że poziom morza w całej lagunie, w której znajduje się Wenecja rośnie także około 2 mm rocznie, delikatne osiadanie miasta podwaja tempo zanurzania całości w wodzie. Jeśli Wenecja i jej otoczenie będzie wciąż osiadać w obecnym tempie, to w najbliższych dwóch dekadach może się zanurzyć nawet o 8 kolejnych cm.

To, że Wenecja osiada, uznano za duży problem już kilkadziesiąt lat temu. Naukowcy uznali wówczas, że przyczyną zjawiska jest wypompowywanie wody gruntowej spod miasta. Działania zaprzestano, ale proces obserwuje się do dnia dzisiejszego. Problemy są potęgowane przez podnoszenie się poziomu morza, woda w północnym Adriatyku rośnie o około 1 mm w ciągu roku.
Jest nadzieja dla Wenecji?

W 2014 roku ma się zakończyć instalacja zapór przeciwpowodziowych u wejścia do laguny weneckiej w ramach realizowanego za miliardy euro projektu MOSE. Niestety problem subsydencji bagatelizowano i MOSE nie uwzględniał jej. Tymczasem w XX w. Wenecja zapadła się nieco więcej, niż wyniósł wzrost poziomu morza – 12 cm subsydencji do 11 cm wzrostu poziomu morza. Aby zyskać pewność, że zapory będą skutecznie zatrzymać wodę  także w przyszłości, należało wziąć pod uwagę zarówno coraz wyższy poziom morza wynikający ze zmian klimatycznych, jak i osiadanie podłoża. 

Źródło, Schemat przedstawiający projekt MOSE


Czy prognozy Wenecji pod wodą już pod koniec XXI wieku ziszczą się? Wszystko na to wskazuje, dlatego śpieszmy się zobaczyć piękną Wenecję, póki jeszcze czas:).

Saluti!
Magda

ps. Więcej na temat projektu MOSE możecie zobaczyć na filmie, pod tym linkiem: 

.

The following two tabs change content below.

italiapozaszlakiem

Z wykształcenia biolog morza, z doświadczenia project manager od zadań specjalnych i team leader zespołów niemożliwych. W wolnym czasie uprawia podróże żeglarsko - enokulinarne do Włoch, które są lekiem na całe zło. Prywatnie żona oraz mama Tymona & Toli.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *