Tadź Mahal w Toskanii. Witajcie w Castello di Sammezzano

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 0 Flares ×
Nie ma tam wody ani prądu, przywita Was ciemna klatka schodowa prowizorycznie czymś oświetlona. Ale później… z wrażenia oniemiejecie.

 

Tadź Mahal Toskanii, Alhambra, a może Pałac Królewski z Marrakeszu? Coś jest w porównaniu tej ekstrawaganckiej rezydencji Castello di Sammezzano z tak niezwykłymi budowlami.

 

Castello stoi na szczycie wzgórza pośród olbrzymich sekwoi w okolicach niewielkiego Leccio (gmina Reggello) w dolinie rzeki Arno, zaledwie 38 km od Florencji.

Gotowi na wycieczkę?

 

Rezydencję zbudowaną w 1605 roku ze środków z hiszpańskiej szlachty Ximenes Aragonii, odziedziczył dwa wieki później Ferdinando Panciatichi Ximenes d’Aragona, który ponownie ją zaprojektował między 1853 a 1889. Te 36 lat przebudowy zmieniły obiekt nie do poznania, wprowadzono styl mauretański, który w XIX wieku zdobył w Europie rzeszę wielbicieli zafascynowanych orientem.

 

Castello-di-Sammezzano-Tuscany

 

Zamek otoczony jest parkiem o powierzchni 450 hektarów, jednym z największych w Toskanii, wymaga jednak przywrócenia do dawnej świetności. Aby dojść do zamku trzeba się przygotować na około 2 kilometrowy spacer nierówną ścieżką pod górę.

 

Castello-di-Sammezzano-Tuscany

Castello-di-Sammezzano-Tuscany

 

erdinando Panciatichi Ximenes d’AragonaAutor projektu i jednocześnie fundator w jednej osobie, Ferdinando Panciatichi Ximenes d’Aragona (podobno) nigdy nie był w krajach Orientu, ale wyobraźni mu nie brakowało.

 

Był architektem, inżynierem, botanikiem, naukowcem, dobroczyńcą, a także politykiem, a projekty przygotowywał między innymi na podstawie książek podróżniczych. Wyobrażam sobie, ze przy takim rozmachu przedsięwzięcia musiała pracować cała masa wykonawców o wyśmienitych umiejętnościach.

 

Ferdinando Panciatichi Ximenes d’Aragona 
10.031813 – 18.101897

 

Po II wojnie światowej rezydencja była wykorzystywana jako luksusowy hotel, który zamknięto w 1990 roku i pomimo prowadzonych prac konserwatorskich w 1999 roku (nowy właściciel), została opuszczona i zamknięta dla publiczności. Od tego czasu obiekt stał opuszczony i niszczał będąc na łasce i niełasce upływającego czasu oraz … wandali.

 

W kwietniu 2012 roku została utworzona komisja FPXA 1813-2013 z myślą o promowaniu wiedzy na temat zamku i samego Ferdynanda Panciatichi. FPXA to skrót Ferdinand Panciatichi Ximenes d’Aragona.

 

Nie każdemu będzie dane zobaczyć to miejsce. Komitet FPXA tylko kilka razy w roku udostępnia Castello szerokiej publiczności, zawsze po konsultacjach z właścicielami. Nie można wykupić wcześniej biletów, ani przyjechać i czekać, aż ktoś nas wpuści.

 

Jeśli naprawdę chcecie zobaczyć to miejsce najlepiej jest obserwować fanpage Komisji FPXA na FacebookuSammezzano-comitato fpxa“, gdzie ogłaszają terminy i godziny otwarcia zamku. Zerkajcie także na stronę Komisji:  Comitato Ferdinando Panciatichi.

 

Czy warto?

 

Zamek posiada 365 pokoi, jeden na każdy dzień roku, a każdy pokój ma własną nazwę i różni się od innych.

 

W zamku można znaleźć Komnatę Pawia (wł. Sala dei pavoni) z niesamowitymi kolorami i wzorami geometrycznymi,  a także Biały Pokój z Maroka z mozaiką na podłogach i żyrandolami z kutego żelaza, galerię w Sali Lustrzanej, ośmioboczną salę dla palących i wiele wiele innych.

 

Każdy pokój jest inny i niepowtarzalny. Niezwykłości dodają ukryte nisze, narożniki, okna, kolumny, labirynt ścieżek, łuki, sklepienia i kopuły.

 

Castello-di-Sammezzano-Tuscany
Źródło Komnata Pawia
Castello-di-Sammezzano-Tuscany
Castello-di-Sammezzano-Tuscany

 

Jeśli ktoś z Was jest wielbicielem stylu mauretańskiego będzie zadowolony. Musicie to jednak ocenić sami, ale nawet, jeśli uznacie styl za zbyt krzykliwy, feerię barw za powód do zawrotu głowy, a liczne sentencje na ścianach za dziwaczne to nikt nie odmówi niezwykłości rezydencji i zapewne każdy doceni ogrom pracy włożony w projekt i wykonanie.

 Castello-di-Sammezzano-Tuscany
Castello-di-Sammezzano-Tuscany
Castello-di-Sammezzano-Tuscany

 

Ponieważ tak trudno dostać się do zamku i zobaczyć go na własne oczy ten film Wam to ułatwi. Koniecznie z muzyką i najlepiej powiększyć film na cały ekran monitora.

 

Ściskam,
Magda

 

The following two tabs change content below.

italiapozaszlakiem

Z wykształcenia biolog morza, z doświadczenia project manager od zadań specjalnych i team leader zespołów niemożliwych. W wolnym czasie uprawia podróże żeglarsko - enokulinarne do Włoch, które są lekiem na całe zło. Prywatnie żona oraz mama Tymona & Toli.

  9 comments for “Tadź Mahal w Toskanii. Witajcie w Castello di Sammezzano

  1. 4 lipca 2016 o 17:37

    Jakie zdjęcia! Jakie wnętrza! Zgotowaliście nam zawrót głowy! Coś niesamowitego! Super!

    • italiapozaszlakiem
      4 lipca 2016 o 19:15

      To nie ja, to Castello di Sammezzano :).

    • 9 lipca 2016 o 14:14

      niesamowite wnętrza.
      Bardzo ciekawa wycieczka.
      Zapisuję sobie linki.Bardzo bym chciała to obejrzeć na własne oczy.
      Ciekawe dlaczego nie utrzymała się hotel jeśli jest tak blisko Florencji.

      Pozdrawiam i dzięki za reportaż,
      od siebie polecam chyba największą wyszukiwarkę super tanich noclegów (ponad 5 mln)
      http://www.cowartozobaczyc.pl/tani-hotel-gigantyczna-porownywarka-wyszukiwarka-hoteli-polska-swiat/

  2. 4 lipca 2016 o 15:20

    O matko, jakie wnętrza!

    • italiapozaszlakiem
      4 lipca 2016 o 19:14

      To prawda, pałac jest nieziemski :). Uściski Agnieszko.

  3. 3 lipca 2016 o 13:21

    W tym roku podróżowałam po Andaluzji, więc tzw. styl mauretański mogłam podziwiać na każdym kroku. Pałac, który prezentujesz przypomina mi Katedrę w Sewilli, którą opisywałam w ostatnim poście. Nie wiem czy przepych i bogactwo budowli mauretańskich zastosowałabym we własnym otoczeniu, ale jedno jest pewne. Fantazji, talentu oraz niesłychanych zdolności w zakresie aranżacji przestrzeni, na pewno im nie brakowało.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    • italiapozaszlakiem
      3 lipca 2016 o 13:34

      Najbardziej fascynuje mnie to, że facet nigdy nie widział tego na żywo, miał jedynie książki podróżnicze. Jak niesamowitą musiał mieć wyobraźnię, ale w końcu był architektem.

  4. ~Majka
    3 lipca 2016 o 13:15

    Czy wstęp do niego jest płatny i jesli tak to można wiedzieć jaki to koszt? Z góry dziękuję :)

    • italiapozaszlakiem
      3 lipca 2016 o 13:29

      Komitet FPXA tylko kilka razy w roku udostępnia Castello dla turystów. Trzeba obserwować fanpage Komisji FPXA na Facebooku „Sammezzano-comitato fpxa“, gdzie ogłaszają terminy i godziny otwarcia zamku lub stronę Komisji: Comitato Ferdinando Panciatichi. Niestety nie wiem, jaki jest koszt biletu, nie znalazłam takiej informacji na stronie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *