Tiramisù – unieś mnie w górę. Przepis na szczęście

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 0 Flares ×

Dolce San Valentino a tutti! Dzisiaj gościnnie występuje u mnie Danusia Indyk z Toskanii, która chce podziewać się z Wami swoim wspaniałym przepisem na Tiramisù.

Wspaniały przepis na najlepsze włoskie Tiramisu został przeniesiony do nowej lokalizacji bloga, kliknij: Tiramisù – unieś mnie w górę. Przepis na szczęście

The following two tabs change content below.

italiapozaszlakiem

Z wykształcenia biolog morza, z doświadczenia project manager od zadań specjalnych i team leader zespołów niemożliwych. W wolnym czasie uprawia podróże żeglarsko - enokulinarne do Włoch, które są lekiem na całe zło. Prywatnie żona oraz mama Tymona & Toli.

  9 comments for “Tiramisù – unieś mnie w górę. Przepis na szczęście

  1. 25 lutego 2017 o 10:48

    Dobry artykuł

  2. 19 maja 2016 o 08:31

    Admin, if not okay please remove!

    Our facebook group “selfless” is spending this month spreading awareness on prostate cancer & research with a custom t-shirt design. Purchase proceeds will go to cancer.org, as listed on the shirt and shirt design.

    http://www.teespring.com/prostate-cancer-research

    Thanks

    • italiapozaszlakiem
      20 maja 2016 o 12:30

      All right!

  3. 21 marca 2016 o 14:53

    To jeden z moich ulubionych deserów, więc chętnie przetestuje kolejny przepis. Trafiłam na Twój blog zupełnie przypadkiem i … nie mogłam się oderwać :) Piękne zdjęcia, poza ciekawymi tekstami oczywiście :)
    Pozdrawiam również z Hamburga!

    • italiapozaszlakiem
      30 marca 2016 o 10:40

      Jak miło, że są jeszcze jacyś fani Włoch w Hamburgu!

  4. 15 lutego 2016 o 19:28

    Fajny przepis i ciekawa historia :) Tak chyba powstają wszystkie dobre przepisy- coś wezmę od szwagierki, coś od mamy, coś sama wymyślę.. :)))

    • italiapozaszlakiem
      15 lutego 2016 o 20:14

      To najlepsza z najlepszych opcji:). Bo i lepiej uczyć się na czyiś błędach i mieć ten doskonały przepis szybciej niż później!!!

  5. 13 lutego 2016 o 11:30

    Hm,a myślałam, że to moja mama robi najlepsze tiramisu.
    Zobaczymy, kto ma rację:)

    • italiapozaszlakiem
      13 lutego 2016 o 11:50

      Mam jest zawsze najlepsza, ale … czasem córka może zrobić lepsze?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *