Wenecja, Rzym i Florencja. Korespondencja własna Małego Odkrywcy

2 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 2 2 Flares ×

Wiesz, że Wenecja jest zaczarowana?

Z lotu ptaka wygląda jak wielka ryba! Kołysana tajemniczymi głosami laguny, wypoczywa na powierzchni wody. Jej grzbiet z kamienia i drewna ukrywa niesamowite i tajemnicze serce, którego nikt nie może zobaczyć. Każda ulica to labirynt, a każdy most to ogon syreny przerzucony nad taflą wody. Są miasta, co zapuszczają korzenie w ziemi, są i takie, co rozrastając się na wybrzeżu, tymczasem Wenecja jest miastem zawieszonym na wodzie, to jak wielki dywan z fal, który nigdy się nie poddaje.

Tyle w niej legend, tajemnic i skarbów do odkrycia! I jeszcze więcej przygód do przeżycia! Wiesz, że kiedyś urządzali sobie dla zabawy wojny na pięści? A numery domów są tak długie, jak szyfr do sejfu! Nie ma tu samochodów, tramwajów i autobusów, bo cały transport odbywa się na wodzie! Chociaż gdyby tak wysilić wyobraźnię, w niej jest wszystko możliwe!

 

Albo Florencja. Bo ona jest tylko dla tego, kto ma wielkie marzenia! Florencja jest Lilią i właśnie taki kwiat widnieje w jej herbie! Ma marmurową łodygę w centrum i płatki złożone z pomarańczowych dachów domów, które wygrzewają się na słońcu. Na początku była zwykłym obozowiskiem, kawałkiem ziemi, na którym pomieszkiwali Etruskowie.

Dopiero Rzymianie ją obudzili. Cesarstwo Rzymskie widzą tak dobre warunki jej położenia, postanowiło założyć tu miasto. Już po chwili z chaotycznego obozowiska powstała uporządkowana i piękna Florencja! Co za historia! A potem coraz ciekawiej!

 

IMG_8715-ANIMATION

A co wiesz o Rzymie? Rzym jest historią wszystkich historii! Zaczęło się zupełnie niespodziewanie. Wilczyca znalazła na brzegu Tybru kosz z dwoma małymi zawiniątkami. Darły się wniebogłosy, to byli dwaj chłopcy, bliźniaki – Romulus i Remus. Sama była mamą, więc nakarmiła ich obu i zaniosła do jaskini. Dzięki niej przeżyli, a gdy dorośli założyli Rzym.

 

Koniec tego czytania! Spakuję walizeczkę i wyruszam w podróż zobaczyć te miasta.

 

Piesku, na jakiś czas się rozstaniemy. Nie martw się jednak, szybko wrócę, mam to, co najważniejsze w tej małej walizeczce.

 

Zostanę wielką podróżniczką! Zastanawiam się tylko, jak w tę podróż wyruszyć.

Rzym, Florencja, Wenecja

 

Może popłynąć jachtem? Do idealny sposób, by dotrzeć do Włoch! Mama mi tak mówiła.

Rzym, Florencja, Wenecja

 

A może jednak lepiej będzie zabrać się czymś większym?

Wydawnictwo Esteri

 

Już wiem, co zrobię! Zabiorę ze sobą brata! On ma zawsze dobre pomysły. Interesuje się historią i wojskowością i co najważniejsze – nigdy się nie gubi!

Wydawnictwo Esteri

 

Razem zawsze jest raźniej w podróży.

Mój brat lubi wodę, więc powiedział, że pojedzie pod warunkiem, że zaczniemy od Wenecji. Sam zaczął rozczytywać się w historiach o Arsenale i wieży zegarowej, o Garbusie z Rialto i Moście Westchnień. Zaintrygowały go maski i weneckie wyspy. Chciał koniecznie wspiąć się po schodach Bovolo i zobaczyć dzwonnicę św. Marka. Planów miał co niemiara, czytał o Wenecji przy śniadaniu i nawet w basenie!

Wenecja

Zgodziłam się, choć przyznać muszę, że ja wolałam historię o syrenie, rybaku i koronczarkach z Burano, pływanie gondolą i romantyczne kamieniczki niezwykłej Wenecji.

Wydawnictwo Esteri

 

A potem ciągle rozmawialiśmy o Florencji!

Kto, co wyczytał ciekawego, o Leonardo da Vinci – jego żartach i wynalazcach, o skamieniałej Bercie, chimerze i głowie krowy, jak i … świętym bez głowy! O Ponte Vecchio i Santa Maria del Fiori, dzwonnicy Giotta i Dante Alighieri. Na koniec ja zamarzyłam, aby się udać wprost do ogrodów Boboli.

Nie powiem, ciekawe to są opowieści. Koniecznie zabierzcie tu też swoje dzieciaki, niech odwiedzą Muzeum Galileusza, Ogród Archimedesa i posłuchają śpiewających florenckich świerszczy. No tak, świerszczy :).

Florencja

 

Na koniec pozostało pojechać Rzymu.

Uznaliśmy, że to chyba największa dla nas wyzwanie. Jak rozsądnie zwiedzić siedem wzgórz miasta? Co wybrać? Co zobaczyć? Poczytaliśmy o historii 7 królów, Galach, gęsiach, Etruskach i Juliuszu Cezarze. Tak się zaczytaliśmy w tej historii podboju świata, gdy nadeszli barbarzyńcy i wszystko się pomieszało.

Aha, mój brat uwielbia Spartakusa, a ja wolę króla słowa, Cycerona. A Wy za kim jesteście?

Rzym

Później poczytaliśmy o tym, jak ważna była i jest dla Rzymu rzeka Tybr, gdzie można było się schronić przed powodziami, o drewnianym moście i cudzie inżynierii, jakim jest Wieczne Miasto. Wcale mnie to nie widzi, to jedno z najpiękniejszych miast na świecie!

01-13

 

Marząc o Panteonie, Koloseum, Appia Antica i Forum Romanum, zanim wejdę na kopułę Bazyliki św. Piotra pozwólcie, że nieco odsapnę. W końcu, także także Mali Odkrywcy Wielkich Miast potrzebują chwili odpoczynku.

Wydawnictwo Esteri: Rzym, Florencja, Wenecja

To mówiłam ja. Antosia, wasz korespondent. Mały Odkrywca Wielkich Miast!

 

A teraz kilka słów od mojej mamy.

 

Wydawnictwo Esteri wydało serię 3 doskonałych książeczek o najpiękniejszych włoskich miastach: Rzym, Wenecja, Florencja. Książeczki są lekkie, pięknie ilustrowane i posiadają bardzo praktyczne rysowane mapy na wewnętrznej części rozkładanej okładki. Papier kredowy jest niezwykle przyjemny w dotyku. Każdą z książeczek można kupić osobno w cenie 21,60 zł lub wszystkie trzy w bardzo przyjemnej walizeczce w promocyjnej cenie 52,79 zł na stronie Wydawnictwa Esteri. Taka walizeczka ucieszy każde dziecko!! I jest bardzo praktyczna.

W mojej opinii to porywająca lektura nie tylko dla małego podróżnika! Wiem coś o tym :). Wszystkie informacje są podane w formie fantastycznie przyjaznej i ciekawej opowieści. Dowiemy się więc o:

  • historii miasta,
  • największych postaciach miasta,
  • legendach i tajemnicach,
  • ziemi, skałach, rzekach i morzu,
  • 10 skarbach do odkrycia,
  • 10 przygodach do przeżycia (i posmakowania),
  • ciekawostki,
  • zabawy do wymyślenia.

 

Każdą z książeczek czyta się fantastycznie, zwiedza się z nimi wyjątkowo ciekawie, dzieci same przejmują inicjatywę i mówią, co chcą zobaczyć! Format idealny do każdego plecaka czy torebki. Książce nie zaszkodzi zmoczenie wodą ani pobrudzenie lodami! Okładka jest mocna i bardzo praktyczna, raz dwa zaznaczamy stronę, gdzie czytaliśmy.

 

Przetestowaliśmy je w różnych warunkach i świetnie zniosły trudy podróży. I powiem Wam coś jeszcze, ta wiedza przydała się w szkole na lekcjach historii!

 

Polecam z całą odpowiedzialnością,

Mama Małego Odkrywcy

The following two tabs change content below.

italiapozaszlakiem

Z wykształcenia biolog morza, z doświadczenia project manager od zadań specjalnych i team leader zespołów niemożliwych. W wolnym czasie uprawia podróże żeglarsko - enokulinarne do Włoch, które są lekiem na całe zło. Prywatnie żona oraz mama Tymona & Toli.

  12 comments for “Wenecja, Rzym i Florencja. Korespondencja własna Małego Odkrywcy

  1. ~Ula
    3 lutego 2017 o 11:11

    Dziękuję za podsunięcie świetnego pomysłu na prezent dla mojej córki! Akurat Wenecję i Florencję mamy w tym roku w planach, więc na pewno książki będą jak znalazł.

    • italiapozaszlakiem
      1 marca 2017 o 20:28

      Cieszę się :).

  2. 22 lipca 2016 o 23:58

    Bardzo jestem ciekawa Wenecji!

  3. 22 lipca 2016 o 10:23

    Ojej, chętnie sama przeczytałabym te przewodniki – super, pobudzają wyobraźnię i zachęcają do własnych poszukiwań, zamieniając „nudne” „odhaczanie” kolejnych „atrakcji” w pasjonujacą przygodę!

  4. ~Ola
    5 czerwca 2016 o 16:39

    Jak zwykle Magdo – podpowiadasz rewelacyjnie. Moi chłopcy już trochę za „starzy” na te książki, ale jako miłośniczka Włoch, a jednocześnie nauczycielka maluchów w klasach I-III zapewne postaram się zdobyć takie perełki do swojej biblioteczki i niewątpliwie w stosownym momencie wykorzystać:)

    • italiapozaszlakiem
      5 czerwca 2016 o 16:58

      Bardzo, bardzo dziękuję!!!!

  5. 2 czerwca 2016 o 15:28

    Bardzo fajne książki dla dzieci przed wyjazdem do Włoch choć nie ukrywam, że sama bym je z chęcią przeczytała. Co jest piękniejsze, Wenecja czy Florencja?

    • italiapozaszlakiem
      2 czerwca 2016 o 17:44

      Gosiu, przeczytasz! Są tak fajne, że sama z wielką ochotą po nie sięgniesz. A co do Twojego pytania – każde jest zupełnie inne!!! To dwa różne światy!

  6. ~ewa
    2 czerwca 2016 o 10:35

    Super artykuł i sam pomysł.Pozdrawiam i czekam na ten wyjazd.

    • italiapozaszlakiem
      2 czerwca 2016 o 11:01

      Bardzo dziękuję i też czekam na wspólny wyjazd!!!!

  7. ~AnetaW.
    2 czerwca 2016 o 09:27

    Świetne! Jak znalazł na tegoroczne wakacje!!!:) pozdrawiam. Aneta

    • italiapozaszlakiem
      2 czerwca 2016 o 11:04

      Bardzo, bardzo się cieszę!!!

Odpowiedz na „~ewaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *